Śledzie z suszonymi śliwkami

Składniki:
- 500 g filetów śledziowych a’la matjas
- 150 g suszonych śliwek
- 1 duża cebula
- 1 szklanka oleju rzepakowego lub słonecznikowego
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 1 łyżeczka ostrej papryki w proszku
- 1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
- 1 łyżka octu winnego
- 1 łyżeczka cukru
- 1 liść laurowy
- 2 ziarna ziela angielskiego
- sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Filety śledziowe opłucz i namocz w zimnej wodzie lub mleku przez 2–3 godziny (jeśli są bardzo słone, nawet dłużej).
Odsącz i pokrój na kawałki.
Śliwki pokrój na połówki.
Cebulę pokrój w piórka i zeszklij na odrobinie oleju.
Do podsmażonej cebuli dodaj koncentrat pomidorowy, paprykę słodką i ostrą, cukier, ocet, liść laurowy i ziele angielskie.
Wlej resztę oleju i chwilę podgrzewaj, aż smaki się połączą.
Odstaw do wystudzenia.
W słoiku układaj warstwami: kawałki śledzia, śliwki i cebulę z sosem.
Powtarzaj do wyczerpania składników.
Całość zalej olejem z przyprawami tak, by wszystkie składniki były przykryte.
Słoik szczelnie zamknij i odstaw do lodówki na minimum 24 godziny, a najlepiej 2–3 dni, by smaki się przegryzły.
Śledzie z suszonymi śliwkami podawaj schłodzone, z pieczywem – świetnie sprawdzą się na wigilijnym stole lub jako elegancka zakąska.
Ciesz się smakiem razem ze mną!
Smacznego!


