Tradycyjny staropolski bigos myśliwski

Składniki:
(na ok. 8 porcji)
- Mięsa i wędliny
- 300 g wędzonego boczku
- 300 g łopatki wieprzowej lub karkówki
- 200 g kiełbasy wiejskiej (np. podwawelskiej lub śląskiej)
- 200 g kiełbasy myśliwskiej lub kabanosów
- Kapusta
- 1 kg świeżej białej kapusty
- 500 g kiszonej kapusty
- Dodatki
- 50 g suszonych grzybów (np. borowiki, podgrzybki)
- 1 duża cebula
- 2–3 ząbki czosnku
- 100 g suszonych śliwek (opcjonalnie)
- Płyny i przyprawy
- 250 ml czerwonego wytrawnego wina (lub wywaru mięsnego)
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 2 liście laurowe
- 5 ziaren ziela angielskiego
- 1 łyżeczka kminku
- sól, pieprz do smaku
- 2–3 łyżki oleju lub smalcu do smażenia
Przygotowanie:
Suszone grzyby zalej szklanką ciepłej wody i odstaw na 30 min.
Przed użyciem odsącz je, zachowaj wodę do bigosu, a grzyby pokrój w paski.
Boczek pokrój w kostkę i roztop na dużym garnku (najlepiej żeliwnym) 1–2 łyżki smalcu lub oleju.
Dodaj pokrojoną w kostkę łopatkę, obsmaż ze wszystkich stron, aż się lekko zarumieni.
Wrzuć obraną i pokrojoną w półplastry cebulę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek, smaż 3–4 min.
Pokrój kiełbasy w plasterki lub półplastry i dodaj do garnka wraz z pokrojonymi grzybami.
Smaż jeszcze 5 min, mieszając, by przejęły aromat.
Świeżą kapustę poszatkuj na cienkie paski, kiszoną – odciśnij z nadmiaru soku i, jeśli jest bardzo kwaśna, przepłucz lekko zimną wodą.
Wsyp obie kapusty do garnka i wymieszaj z mięsem.
Dodaj zalewę z grzybów (ostrożnie – może zawierać piasek), koncentrat pomidorowy, liście laurowe, ziele angielskie i kminek.
Wlej wino, dolej w razie potrzeby wodę lub wywar, by składniki były częściowo przykryte.
Dopraw solą i pieprzem (pamiętaj, że część wędlin może być już słona).
Doprowadź do wrzenia, potem zmniejsz ogień i duś pod przykryciem ok. 1,5–2 godziny, co jakiś czas mieszając i w razie potrzeby dolewając płynu.
Na 15 min przed końcem duszenia dodaj pokrojone suszone śliwki (dzięki nim bigos zyska lekko słodką nutę).
Spróbuj, ewentualnie dosól i dopieprz do smaku.
Najlepiej smakuje następnego dnia – po schłodzeniu i ogrzaniu bigos nabierze głębszego aromatu.
Przechowuj krótko w lodówce lub zamroź porcje na później.
Podanie:
Bigos podawaj gorący, np. z kromką razowego chleba lub pieczywem drożdżowym.
Ciesz się smakiem razem ze mną!
Smacznego!


